I Bal Karnawałowy – 22.02.2003 r.
Sala Sportowa w Zawadzie przy boisku
Obecnych: 73 osoby.


Gdzie kucharek sześć... na szczęście było ich pięć
Przygotowania rozpoczęto już w piątek. Jedna grupa czyściła i dekorowała salę, druga zajęła się sprawami kulinarnymi. Wieczorem wszystko było zapięte na „ostatni guzik”. W sobotę zaś od godz. 18.00 orkiestra zapraszała do tańca.
Na początku główny organizator – Paweł Kowol przywitał wszystkich uczestników, przedstawił program wieczoru i życzył przyjemnej zabaw Pierwszym punktem zabawy była loteria fantowa – każda para przyniosła 1 nagrodę i tylko 1 nagrodę mogła wygrać (numer z zaproszenia). W przerwach miedzy tańcami odbyły się jeszcze: 1) licytacja desek do krojenia – wygrał Andrzej Tytko; krzesełka (tzw. ryczki) – wygrał Izydor Kowol. 2) walc kotylionowy – zwyciężył Paweł Procek (najszybciej znalazł partnerkę – Elżbietę Tytko). 3) obdarowanie dyplomami i upominkami solenizantów urodzinowych (Helenę Toman, Elwirę Tytko, Ryszarda Sokół, Damiana Mazur oraz Tomka – (kolegi Oli Sokół). 4) uroczysta dekoracja seniorów klanu (złote korony dla Jadwigi i Franciszki, złoty kapelusz dla Franciszka oraz złote buty i dyplomy dla całej trójki).
Na początku główny organizator – Paweł Kowol przywitał wszystkich uczestników, przedstawił program wieczoru i życzył przyjemnej zabaw Pierwszym punktem zabawy była loteria fantowa – każda para przyniosła 1 nagrodę i tylko 1 nagrodę mogła wygrać (numer z zaproszenia). W przerwach miedzy tańcami odbyły się jeszcze: 1) licytacja desek do krojenia – wygrał Andrzej Tytko; krzesełka (tzw. ryczki) – wygrał Izydor Kowol. 2) walc kotylionowy – zwyciężył Paweł Procek (najszybciej znalazł partnerkę – Elżbietę Tytko). 3) obdarowanie dyplomami i upominkami solenizantów urodzinowych (Helenę Toman, Elwirę Tytko, Ryszarda Sokół, Damiana Mazur oraz Tomka – (kolegi Oli Sokół). 4) uroczysta dekoracja seniorów klanu (złote korony dla Jadwigi i Franciszki, złoty kapelusz dla Franciszka oraz złote buty i dyplomy dla całej trójki).
A o godz. 22.oo zaczął się bal maskowy. Większość uczestników zamieniła swoje ubrania galowe na strój przebierańca. Mieliśmy więc na balu: klownów, bałwanka, Pipi, uczennicę I kl., bobasa, Pigwę, żyda, kokardkę, kwiaciarkę, krowę, byka, księżniczkę, czerwonego kapturka, śpiocha, lato, jesień, sportowca, kapelę podwórkową, pirata, meksykanina, indiankę, noc i czarodzieja.
Kiedy przebierańcy pięknie się pokłonili pozostałym uczestnikom, jury wybrało najlepsze stroje (w składzie: seniorzy i najstarsi z kuzynostwa).
